Jeśli ktoś jeszcze wątpił, że lato zawitało do Krakowa, to dzisiejsza pogoda rozwiała wszelkie wątpliwości. Słońce towarzyszyło nam od samego rana, a po śniadaniu ruszyliśmy odkrywać jedną z najbardziej niezwykłych części miasta - Nową Hutę
Podczas spaceru z przewodnikiem poznaliśmy historię i charakter tej wyjątkowej dzielnicy. Zobaczyliśmy m.in. Plac Centralny im. Ronalda Reagana, Cepelię, Aleję Róż, kościół Arka Pana, Teatr Ludowy, Pomnik Czołgu, Krzyż Nowohucki oraz Ośrodek Kultury im. C. K. Norwida. Była to nie tylko lekcja historii, ale również okazja do spojrzenia na Kraków z zupełnie innej perspektywy.
Kolejnym punktem programu było Nowohuckie Centrum Kultury, gdzie obejrzeliśmy dwie stałe wystawy - dzieł Zdzisława Beksińskiego oraz Jerzego Dudy-Gracza. Obie ekspozycje zrobiły na naszych licealistach naprawdę ogromne wrażenie.
Po solidnej dawce kultury przyszedł czas na coś dla ciała, czyli lody w kultowej lodziarni „Lodowa Huta” Był to najprzyjemniejszy przerywnik po intensywnym zwiedzaniu.
Następnie wróciliśmy w okolice Rynku na obiad, a wieczorem wybraliśmy się do kina na film „Michael” poświęcony życiu i twórczości Michaela Jacksona.
To był dzień pełen wrażeń, emocji, historii, sztuki i kilometrów pokonanych w letnim słońcu. Krótko mówiąc - bardzo absorbujący, ale i niezwykle udany dzień.
Przed nami ostatni dzień pobytu. Ciekawe, czym jeszcze zaskoczy nas Kraków?













